Ach, gdyby tak mieć…

cudowną lampę Aladyna- westchnął dziś niejeden widz przedstawienia musicalowego dla dzieci, które prezentowano w Klubie Politechnik. I my tam też byliśmy, i też wzdychaliśmy, bo chcielibyśmy spotkać spełniającego życzenia dżina. Lampy nie mamy, dżina nie spotkaliśmy – ale i tak było fajnie! A pojechaliśmy autokarem, więc niepotrzebne nam żadne latające dywany! Który zresztą dywan dałby radę przewieźć tyle dzieci? 😉