“Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”

-powiedział lis do wędrowca. Tę myśl i wiele innych mądrych sentencji odczytali, przedyskutowali i zapisali siódmoklasiści -podczas lekcji języka polskiego poświęconych podróży Małego Księcia z książki  Antoine’a de Saint-Exupery’ego. Kolejne planety, jakie odwiedzał Mały Książę symbolicznie zaistniały także w klasie, w której odbywały się zajęcia -barwne plakaty pomogły uczniom zwizualizować ekspedycję małego filozofa. Kto wie, być może teraz nasi czytelnicy chętnie sięgną po kolejną książkę, polecaną przez panią Jolę Kowalską: “Małego Księcia odnalezionego”, autorstwa Jean-Pierre’a Davidsa: “…położyłem się pod palmą kokosową tak wygodnie, jak to tylko było możliwe… znużenie przyniosło mi sen… cienki głosik zbudził mnie, pytając: -czy jesteś łowcą tygrysów? Zdumienie postawiło mnie na nogi i ujrzałem kogoś wpatrującego się we mnie uważnie. Czy mam go Panu opisywać, Drogi Panie de Saint-Exupery? Zna go Pan lepiej, niż ja mógłbym go poznać kiedykolwiek…”