Pocztówka z Włoch

– gdzie nasza ekipa z klas starszych bardzo intensywnie  zwiedza i poznaje “włoskie klimaty”. W tej chłodniejszej wersji “włoskiego klimatu” troszkę zmokli (ale to było w Wenecji, gdzie przecież i tak pełno wody 😉 ), jednak potem wysuszyło ich słońce i (w Rzymie i Watykanie) pogoda dopisała. Nie spotkali wprawdzie księżniczki Anny (“Rzymskie wakacje”, kto oglądał?), ale i tak zazdrościmy! Potem Asyż i Rimini, żyć nie umierać!