Święta… magiczny czas radości, dobroci, miłości i przyjaźni…

Minęły Święta Bożego Narodzenia, zbliża się Nowy Rok… W tym roku święta były inne niż zwykle, prowokowały też zapewne do głębszych przemyśleń niż zwykle… Jacy jesteście po Świętach? Czy tak jak Ebenezer Scrooge, bohater “Opowieści Wigilijnej”  – staliście się lepszymi ludźmi?  Nasi siódmoklasiści (7a i 7b), po przeczytaniu słynnej powieści Karola Dickensa, graficznie przedstawili przemianę moralną głównego bohatera – przedstawiając go jako drzewo lub drogę – warto się tym ilustracjom przyjrzeć. Czy wiecie, że Karol Dickens nazwany został “ojcem Świąt Bożego Narodzenia”? W czasach sprzed “Opowieści …”, w  XIX wieku w Anglii, Boże Narodzenia nie było ważnym świątecznym dniem.  Ważniejszy był Boxing Day, czyli drugi dzień Świąt, w którym początkowo wręczano prezenty jedynie służbie i biednym, oraz Wielkanoc. Niemodnemu świętu pisarz przypisał niezwykłą aurę, wzbudzając nimi zainteresowanie i popularyzując je przede wszystkim wśród klasy średniej. “Ważnym elementem dickensowskiej opowieści o świętach był śnieg. W Anglii biały puch rzadko pojawiał się w grudniu. Pisarz pamiętał śnieg z lat dziecięcych i dodał do swojej opowieści, by podkreślić aurę niezwykłości. Co ciekawe – na dwa dni przed wydaniem „Opowieści wigilijnej” w Londynie spadł śnieg, a Dickensa uznano niemalże za proroka”.  (Cytat za artykułem:   https://kukbuk.pl/artykuly/kto-wymyslil-swieta-i-ile-na-swoim-pomysle-zarobil , który mocno polecamy, przeczytajcie – arcyciekawe! )