Gdzie jest zima?

Wyjrzyjmy przez okno: nie widać tam zimy? Przepiękny biały puch nie okrył ziemi, rześki, suchy mrozik nie szczypie w policzki? Nie? Ale my i tak przyjeżdżamy do szkoły saniami! Można? Można! Wystarczy chcieć, resztę zrobią czary albo… centra handlowe!