Listopadowy poranek… Brr…. W dodatku poniedziałek… Brrr…..

Bardzo, ale to bardzo nie chce się wstać do szkoły… Może jeszcze uda się pospać z pół godzinki…?  Ale, ale! Przecież w szkole szyje się, wykleja, rysuje, a nawet tworzy bajki! Niedawno były klasowe podchody w nawiązaniu do opowieści pani Małgorzaty Wójcik “Odbicie w lustrze”. Zabawa w lustro, jednocześnie trening uważności i spostrzegawczości, przyniosła wiele radości. Własnoręcznie wykonany aparat fotograficzny wraz ze “zdjęciami” zrobionymi w parku – to była świetna zabawa. Może więc jednak… do szkoły? Z radością? Mimo poniedziałku? – Tak! Wstajemy!